Przychodzi sąsiadka do koleżanki, która obchodziła urodziny poprzedniego dnia.
- No i co wczoraj dostałaś od męża na urodziny? - pyta się
-Widzisz te seledynowe porshe na parkingu .
- Piękne...
- Kupił mi fartuszek w tym samym kolorze





























- No i co wczoraj dostałaś od męża na urodziny? - pyta się
-Widzisz te seledynowe porshe na parkingu .
- Piękne...
- Kupił mi fartuszek w tym samym kolorze
coś się kończy, coś się zaczyna...